posty na Facebooka najgorsze pomysly

Posty na Facebooka – jakich wpisów nie opłaca się już publikować?

Mark Zuckerberg, twórca Facebooka, chce, aby użytkownicy dzieli się na tym portalu wartościowymi treściami. Co oznacza, że społecznościowy gigant rozpoczął walkę z bezużytecznymi postami, które zaśmiecają nasze tablice i nie mają żadnej wartości. Oto posty na Facebooka, których nie warto już publikować, szczególnie na firmowych profilach.

Posty na Facebooka, którym portal wypowiedział wojnę

Oznacz osobę, która….

Nosi takie kapcie, zgadza się z tym stwierdzeniem, itd.Ten mechanizm jest wykorzystywany na dwa sposoby. Użytkownik zostaje oznaczony na zdjęciu lub w komentarzu. W pierwszym przypadku, taki post pojawiał się na tablicy oznaczonej na zdjęciu osoby, w drugim – powodowało, że użytkownik wyświetla  post. Celem takich działań jest sztuczne zwiększanie ruchu organicznego (bezpłatnego). A przecież funkcja oznaczania osób na zdjęciach lub w komentarzu służy zupełnie czemuś innemu. Oznaczanie osoby w komentarzu to dobry sposób na zwrócenie uwagi  znajomego na informację, która może go zainteresować (np. oferta pracy); natomiast oznaczanie na zdjęciach świetnie sprawdza się przy wspólnych zdjęciach z imprezy lub wydarzeń branżowych.

Zobacz również:Rozpoczynasz promocję firmy na Facebooku? Te błędy zniszczą Twój fanpage już na starcie

Co słychać? Mamy poniedziałek, piąteczek, piątunio…

Ten  rodzaj wpisów widzę od czasu do czasu na prawie każdym firmowym fanpage’u. Łączy je jedno – brak pomysłu na post.  W końcu poniedziałkowy  ból istnienia odczuwa każdy z nas, a  zbliżający się weekend cieszy wszystkich. Tylko co z tego? Nie musisz informować użytkowników o zbliżającym się weekendzie. To nic nie mówi o Twojej marce. Poza tym, użytkownicy rzadko  chcą rozmawiać z anonimowym administratorem fanpage’a. Na lawinę komentarzy pod takimi postami mogą liczyć raczej światowe marki. Jeśli dopiero budujesz społeczność, staraj się, by wiadomość o nadchodzący piątku była tylko tłem do podzielenia się istotną informacji na temat Twoich działań (np. rozpoczęcia  współpracy z  klientem,  pracą nad nowym projektem lub  zdobyciem rekomendacji po zakończeniu współpracy).

Zobacz również: Skuteczny lejek sprzedażowy, czyli jak pozyskać klienta

Głosowanie reakcjami

Wprowadzanie dodatkowych reakcji na Facebooku było prawdziwą rewolucją .  Czas pokazał jednak, że użytkownicy bardzo je polubili. Dzięki nim możemy pełniej wyrażać swoje emocje na FB – zarówno te pozytywne (serduszko- super), jak i te negatywne (złość- brr), a także  smutek ( przykro mi), zaskoczenie (wow) oraz rozbawienie (ha, ha, ha). Niestety, reakcje zaczęły być wykorzystywane inaczej,  jako głos oddany w głosowaniu (np. na najlepsze zdjęcie lub na konkretną odpowiedź). Chodziło oczywiście o nieuczciwe zdobycie dużej liczby różnorodnych reakcji. Pamiętaj, jeśli faktycznie chcesz zapytać o zdanie użytkowników Facebooka, zadaj pytanie lub stwórz ankietę.

Polub, udostępnij, skomentuj, jeśli..

Facebook został zalany memami, z jednym komunikatem: Też tak masz? Udostępnij! Polub! Skomentuj! A przecież chodzi oto, aby post był na tyle interesujący i wartościowy, aby użytkownik sam chciał się nim podzielić. Facebook nie lubi postów, które skłania użytkownika do konkretnej reakcji.

Zobacz również: 6 narzędzi, dzięki którym Twoja strona zacznie sprzedawać

Dlaczego nie warto publikować takich postów na Facebooku

Po pierwsze, Facebook zaczął ograniczać widoczność tego typu postów. Pamiętaj, że algorytmy portalu coraz lepiej rozpoznają i „badają”posty. Choć nigdzie nie znalazłam takiej informacji podejrzewam, że koszty reklamy fanpage’a, który zalewa portal takim contentem, z czasem będą droższe niż dla tych stron, które promują wartościowe treści. Powód jest jeden, Facebook chce wyeliminować tego typu posty. Po drugie – kiedy wstawiasz  takie posty na Facebook,  generujesz puste kliknięcia. Nawet, jeśli jakaś osoba zareaguje na post typu polub, już  za chwile o tym zapomni. Inna sprawa, że nawet nie będzie wiedziała, na jakim fanpage’u pojawił się post. To nie jest dobry sposób na promocję własnej firmy. Dzięki takim działaniom nie zbudujesz świadomej, prawdziwie zaangażowanej społeczności wokół swojej marki. A przecież na tym właśnie Ci zależy, prawda?

Zobacz również: Jak napisać ofertę na stronę www (i nie tylko) – 7 zasad skutecznego tekstu sprzedażowego

Interesujący artykuł? Udostępnij go.